Jak zacząć biegać?

Dziś w ramach PROJEKTU 2015 zastanowimy się nad bieganiem. Do niedawna unikałam tego rodzaju aktywności jak tylko mogłam. Wybierałam rower lub rolki, bo przecież nie potrafię biegać, więc bez sensu próbować. Podstawowy błąd: KAŻDY POTRAFI BIEGAĆ, tylko nie każdemu się chce to robić. I ja właśnie byłam przykładem osoby, której się nie chciało.





Z słabościami trzeba walczyć, więc w ramach noworocznych postanowień wymyśliłam sobie, że rozpoczynam przygodę z bieganiem. To był pierwszy krok na drodze do zmian. 

Następnie zabrałam się za czytanie. Przeglądałam blogi o bieganiu, czytałam historię innych biegaczy, motywowałam się i uczyłam (choć tak naprawdę, jeśli chodzi o bieganie to człowiek uczy się przede wszystkim na własnych błędach. Każdy organizm jest inny, więc nie ma jednej, gotowej recepty jak biegać, jak biegać szybciej).

W końcu nadszedł ten dzień. Założyłam wygodne ubranie, buty do biegania, zabrałam czapkę (było zimno), słuchawki i telefon. Wyszłam na dwór, krótka rozgrzewka: słony, wykroki, podskoki, wymachy. Zrobiło się cieplej, więc przed siebie. Na początek powoli, delikatnie, tak aby nie rzucać organizmu od razu na głęboką wodę. Było ciężko, nie ma się co oszukiwać. Dystans początkowy nie zachwycał - ledwie 4km, bardzo wolnym tempem, ale udało się. Na koniec stretching, prysznic i zasłużony odpoczynek. Tak, udało się!

Pokonałam swoje słabości i zmobilizowałam się do biegania.Z każdym kolejnym wyjściem było dużo lepiej. Podczas każdego treningu poznajesz swój organizm, uczysz się, wykrywasz swoje słabości i mocne strony. Z każdym dniem dajesz z siebie więcej i osiągasz lepsze wyniki. Wystarczy tylko zacząć, a potem to już z górki. 

Nie założyłam sobie konkretnego celu. Nie walczę o czas, ani o dystans. Biegnę, aby zrobić coś dobrego dla organizmu. Biegnę, aby odpocząć psychicznie, wyciszyć się i  zrelaksować. Oczywiście kontroluje swoje wyniki. Tak dla własnej satysfakcji, aby widzieć, że idę do przodu, że moja kondycja z dnia na dzień jest lepsza. Na razie moim sukcesem jest pokonanie bariery 10km. :) Co będzie dalej zobaczymy :)

To tyle moich zmagań, czas na konkrety. Przygotowała dla Was małą infografikę, w której zebrałam najważniejsze rady dla początkującego biegacza.





 





You Might Also Like

2 komentarze

  1. Niestety to nie dla mnie. Nie znoszę biegać i już :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Bieganie jest świetne! Najgorzej jest się zmotywować, żeby wyjść z domu, ale potem to już tylko radość :)

    OdpowiedzUsuń

Flickr Images