I jak tu nie biegać?! Recenzja książki.

I jak tu nie biegać? Sama niedawno postawiłam sobie podobne pytanie, brzmiało ono mniej więcej tak: I jak tu zacząć biegać? Nigdy nie przepadałam  za tego rodzaju aktywnością. Miałam kilka podejść do biegania, al zawsze kończyło się to na jednorazowej, krótkiej przebieżce zakończonej słowami: nigdy więcej! I tak trwało to jakiś czas, aż w końcu postanowiłam, że pokocham bieganie! Na początku było oczywiście mega trudno, ale teraz, po dziewięciu miesiącach mogę z czystym sumieniem powiedzieć: tak udało się! Przełamałam swoje słabości, pokonałam siebie i pokochałam bieganie :) I o tym właśnie jest książka, o której chciałam Wam dzisiaj opowiedzieć - o miłości do biegania, o pasji, która przezwycięża wszystko :)


,,I jak tu nie biegać" niezwykła opowieść o bieganiu. Opowieść pełna pasji, przepełniona naturalną, bezwarunkową i szczerą miłością. Jest niezwykła, bo autentyczna - autorka nie próbuje przekonać nas do biegania, nie namawia, nie pokazuje jak trenować, nie daje gotowych planów treningowych. Zamiast tego po prostu opowiada swoją historię. Opowiada o początkach swojej pasji, o sukcesach, porażkach. Pokazuje nam jak wkomponować w swoje życie coś, co sprawia nam ogromną przyjemność. Pokazuje także przykłady ludzi, którzy tak jak ona poświęcili swój wolny czas bieganiu. 

Książce przysłania jeden cel - ma pokazać, że biegać każdy może. Nie namawia nachalnie do rozpoczęcia biegowej przygody. Pokazuje, że jest to możliwe, że to TY możesz biegać. Nie musisz startować w zawodach, nie musisz mieć wyszukanego sprzętu, nie musisz nic nikomu udowadniać. Musisz tylko mieć buty i chęć, aby zmienić swoje życie na lepsze. 

Gdyby nie fakt, że zaraziłam się już miłością do biegania, Beata na pewno przekonałaby mnie, aby spróbować zacząć biegać. Czytając wspaniałe opowieści o maratonach, wspólnych treningach i przygodach, także ma się ochotę przeżyć to samo. Też chcę wystartować w maratonie w NY, poczuć tę atmosferę, przeżyć niezapomnianą przygodę. Może kiedyś :)

I na koniec, jeśli nadal nie jesteście przekonani do tej książki - znajdziecie tam także cudowne zdjęcia, a także porady profesjonalnego trenera ;) 
Jeśli jeszcze ne czytaliście ,, I jak tu nie biegać" koniecznie musicie to nadrobić :) Kto wie, może też zarazicie się miłością do biegania :)

Wydawnictwo: Otwarte
Cena39,90zł





You Might Also Like

4 komentarze

  1. To coś dla mnie. Może bym się przekonała do biegania, bo na razie kojarzy mi się to tylko z wf w szkole. I nie są to miłe wspomnienia

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja raz "wyleciałam" pobiegać ! Wróciłam czerwona jak burak i ledwo dychałam, nogi miałam jakieś sztywne hahaha ogólnie parodia :D Już lepiej mi idzie na bieżni :P Może kiedyś się przełamię i wybiegnę,przebiegnę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znoszę biegać, bo przygodach w szkole na wf-ie. Czarno to widzę nawet jakbym przeczytała ksiażkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też przeczytałam ją już po rozpoczęciu przygody z bieganiem, ale energia bije z tej książki niesamowita! ;) Teraz przymierzam się do "I jak tu nie jeść?".

    OdpowiedzUsuń

Flickr Images