Nowy Rok- cele, postanowienia i plany. + PLANNER

Dzień dobry w Nowym Roku :) Tak, wiem, że teraz to już bardziej Dobry Wieczór, ale w sumie dla mnie ten dzień niedawno się dopiero zaczął :) Pożegnaliście Stary Rok? Mam nadzieję, że dobrze się bawiliście. Ja z 2016 rokiem pożegnałam się hucznie i bardzo tanecznie, a dziś odczuwam to pod postacią bolących stóp i nóg. Niestety z ambitnych planów na ten dzień nie wyszło nic, bo jak zwykle zabrakło najważniejszego  - aby spełnić postanowienia trzeba przede wszystkim zwlecz się z łóżka... no i tu dziś poległam. Może to i dobrze? Dzięki temu zbieram siły, planuję kolejny rok i od jutra zabieram się za realizację marzeń i planów :)


W tym toku wracam do postanowień noworocznych, tylko trochę w innej formie. Zauważyłam, że planowanie bardzo pomaga w wyjściu z lenistwa i nicnierobienia pod przykrywką braku czasu. To nie prawda, że nie mamy czasu, mamy, tylko często nie zdajemy sobie z tego sprawy. U mnie sprawdza się system: co na papierze to musi być zrobione. Ogromną satysfakcję sprawia mi skreślanie zrealizowanych celów. :) Też tak macie? :) 

No, ale żeby nie było tak, że zrobię listę miliona wspaniałych zadań do zrealizowania i przypomnę sobie o nich, gdy będzie już stanowczo za późno, żeby zdążyć je zrealizować, postanowiłam w tym roku podzielić je na miesiące - zamiast jednej listy zadań na cały rok przygotowałam plan na każdy miesiąc. Oczywiście najbardziej rozbudowany jest ten na styczeń (tzn. będzie, bo w sumie jeszcze nad nim pracuję), a kolejne miesiące będę systematycznie uzupełniać o nowe wyzwania. 

Co planujemy na styczeń?

Planów było sporo, ale starałam się wybrać ten najbardziej realne i sensowne, a więc:


  • wrócić do treningów, a co za tym idzie kupić karnet na Crossfit :),
  • kontynuować treningi do Półmaratonu,
  • wystartować w dwóch biegach w tym miesiącu,
  • przeczytać dwie książki,
  • popracować nad blogiem - nowe projekty, więcej wpisów
  • odstawić zupełnie słodycze
  • stretching - a może przygotowanie do szpagatu
  • przyłożyć się bardziej do nauki włoskiego
To główne zadania na ten miesiąc. Teraz tylko trzeba jeszcze rozpisać je w kalendarzu, żeby nie było już wymówek i działamy :) Pomocna może okazać się mała grafika, którą dla Was przygotowałam :) Możecie ją sobie zapisać, wydrukować i planować przyszłe działania :)





Zastanawiam się jeszcze nad jakimś kursem, tak, żeby popracować nie tylko nad zdrowiem i sylwetką, ale także rozwojem wewnętrznym :) Macie jakieś pomysły? Może sami planujecie nauczyć się czegoś nowego w tym roku :)?

You Might Also Like

4 komentarze

  1. Oby udało Ci się zrealizować postanowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oh, oby te cele zostały zrealizowane! :) Ja chce nauczyć się tańczyć i kontynuować naukę hiszpańskiego. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak chcesz zacząć ćwiczyć Crossfit to polecam zadbać o dietę, bo to kluczowe przy tym rodzaju aktywności. Możesz pomyśleć o diecie pudełkowej. Jak chcesz trenować i chcesz się dobrze odżywiać to catering dietetyczny jest mega pomocny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nowe plany są super, a jeszcze lepsza jest ich realizacja. A juz satysfakcja z ich zrealizowania, to w ogóle. ;-) tez sobie postawilam kilka celow na ten rok, idzie nieźle. Szczególnie te zawodowe jakos brną do przodu, nawet zrobilam szkolenie zarządzanie zespołem, a do tego w planach są kolejne. Ja zawolona, zespół też, czego chciec wiecej :)

    OdpowiedzUsuń

Flickr Images