Jaglane kinder country

Zanim się obejrzałam minął już styczeń, a i luty zdążył się już rozpocząć. Nie jest to dobra wiadomość biorąc pod uwagę fakt, że plany na Nowy Rok miałam bardzo ambitne, a jak na razie wszystko idzie nie tak jak powinno. Plany biegowe stoją w miejscu. Winna jest temu kontuzja. Po biegu Wielkich Serc przyplątało mi się naderwanie mięśnia dwugłowego, przez co przez dwa tygodnie musiałam chodzić o kulach i moja aktywność spadła praktycznie do zera (nie licząc tu codziennego treningu rąk). Wraz ze spadkiem aktywności spadło też samopoczucie oraz motywacja do wszystkiego. Gdyby tego było mało, koniec miesiąca przyniósł kolejną przykrą wiadomość - niedoczynność tarczycy. Co prawda, nie jest jeszcze tak źle, ale muszę rozpocząć leczenie. Kiepsko rozpoczął się ten rok, ale mam nadzieję, że dalej będzie już trochę lepiej. Powoli przyzwyczajam się do nowej sytuacji, zbieram siły, pomysły i motywację. 

A dziś kolejny, zimowy dzień. Za oknem śnieg, a ja powoli zajadam się domowym deserkiem i zastanawiam nad przyszłością :)

Jaglane Kinder country
porcja dla dwóch osób


200 g kaszy jaglanej
łyżka ekstraktu waniliowego
łyżka miodu
szklanka mleka roślinnego
4 łyżki domowej nutelli 
łyżka oleju kokosowego
żyto ekspandowane lub ekspandowanej kaszy jaglanej ( w wersji bezglutenowej).

Do garnka przelej mleko, gotuj powoli na wolnym ogniu. W tym czasie przełóż kaszę na sitko, przelej zimną wodą i dodaj do wrzącego mleka. Gotuj ok. 15 minut, do czasu, aż kasza będzie miękka. Odstaw do przestygnięcia. Przestudzoną kaszę przełóż do blendera, dodaj ekstrakt waniliowy, olej  kokosowy i miód. Całość dokładnie zmiksuj. Gotową masę przełóż do dwóch słoiczków lub szklanek, tak aby wypełniała 1/2 wysokości naczynia. Na kaszę wyłóż domową nutellą oraz żyto ekspandowane. Gotowe :)
Deser przechowuj w lodówce.
Smacznego ;)



You Might Also Like

2 komentarze

Flickr Images