Nektarynkowy sernik na zimno na spodzie słonecznikowym

  Podobno przyszło do nas już lato. Ja oczywiście nawet nie zauważyłam kiedy zaczęła się wiosna, ale mam nadzieję, że chociaż lato nie przejdzie mi koło nosa :) Z okazji nowej pory roku przygotowałam dziś ciasto - bez piekarnika, (bo przecież pieczenie w tych temperaturach to zbrodnia), ze świeżymi owocami, bez mąki, jajek i glutenu. W sam raz na letnie przyjęcia w ogrodzie, czy też jako dodatek do popołudniowej kawki, którą właśnie piję :) 

Nektarynkowy sernik na zimno na spodzie słonecznikowym
przepis na tortownicę o średnicy 16 cm


300 g ziaren słonecznika
6 suszonych daktyli
6 suszonych śliwek (użyłam suski sechlońskiej)
2 łyżki oleju kokosowego
łyżka miodu

4 duże nektarynki
3 łyżki miodu
500 g twarogu (u mnie Mój Ulubiony)
łyżka oleju kokosowego

+ owoce do dekoracji

Daktyle i śliwki przełóż do miseczki, zalej wrzącą wodą i odstaw na 15 minut. W tym czasie, na patelni podpraż pestki słonecznika. Następnie słonecznik, daktyle, śliwki oraz olej kokosowy i miód przełóż do misy malaksera i całość dokładnie zmiksuj. Gotową masę przełóż do tortownicy, wyrównaj powierzchnię i wstaw na 30 minut do lodówki.

Nektarynki obierz, pokrój na mniejsze kawałki, a następnie zblenduj z miodem. Do tak przygotowanego musu dodaj twaróg oraz olej kokosowy. Całość miksuj, aż do uzyskania jednolitej konsystencji. Gotową masę przełóż na spód słonecznikowy, wyrównaj wierz i ponownie wstaw ciasto do lodówki na ok. 3h. Przed podaniem udekoruj sernik świeżymi owocami.
Smacznego :)





You Might Also Like

1 komentarze

  1. Uwielbiam takie własnie serniki na zimno, a takiego nektarynkowego jeszcze nie próbowałam.

    OdpowiedzUsuń

Flickr Images